<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>Myślę więc jestem...</title>
	<atom:link href="http://allaboutfl8.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://allaboutfl8.wordpress.com</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Thu, 28 Jan 2010 10:05:03 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
<cloud domain='allaboutfl8.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://0.gravatar.com/blavatar/e424b7ac033821777de02654525e55ca?s=96&#038;d=http%3A%2F%2Fs2.wp.com%2Fi%2Fbuttonw-com.png</url>
		<title>Myślę więc jestem...</title>
		<link>http://allaboutfl8.wordpress.com</link>
	</image>
	<atom:link rel="search" type="application/opensearchdescription+xml" href="http://allaboutfl8.wordpress.com/osd.xml" title="Myślę więc jestem..." />
	<atom:link rel='hub' href='http://allaboutfl8.wordpress.com/?pushpress=hub'/>
		<item>
		<title>Be True or Not to Be &#8211; felieton.</title>
		<link>http://allaboutfl8.wordpress.com/2010/01/28/be-true-or-not-to-be-felieton/</link>
		<comments>http://allaboutfl8.wordpress.com/2010/01/28/be-true-or-not-to-be-felieton/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 28 Jan 2010 10:04:36 +0000</pubDate>
		<dc:creator>FL8</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[Metal]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://allaboutfl8.wordpress.com/?p=250</guid>
		<description><![CDATA[Be True Or not to Be! Subkultura osób słuchających muzyki metalowej rządzi się swoimi, czasem dziwnymi prawami, przez które wielu ludzi patrzy na nią, przez pryzmat zazwyczaj krzywdzących stereotypów. Jednego jednak nie można było im odmówić &#8211; siłą metalowców od zawsze była ich kolektywność; grupę trudno było rozbić, połączeni fascynacją do jednego rodzaju muzyki, trzymali [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=allaboutfl8.wordpress.com&amp;blog=9380652&amp;post=250&amp;subd=allaboutfl8&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:center;"><strong>Be True Or not to Be!</strong></p>
<p>Subkultura osób słuchających muzyki metalowej rządzi się swoimi, czasem dziwnymi prawami, przez które wielu ludzi patrzy na nią, przez pryzmat zazwyczaj krzywdzących stereotypów. Jednego jednak nie można było im odmówić &#8211; siłą metalowców od zawsze była ich kolektywność; grupę trudno było rozbić, połączeni fascynacją do jednego rodzaju muzyki, trzymali się bardzo blisko. Tak było kiedyś, obecnie nawet w tak silnie wiążącej subkulturze zaczynają się podziały. Płaszczyzną na której się one ujawniły, jest stopień zaawansowania wiedzy i poświęcenia dla muzyki.</p>
<p>Obecnie „metalowcy” dzielą się wzajemnie, na osoby będące „true” i „pozerów”. 	Od niedawna bycie „prawdziwym” metalowcem jest bardzo elitarnym mianem, a szczęściarz który w swoim gronie będzie tak nazywany, musi posiadać zestaw cech zarówno zewnętrznych jak i wewnętrznych. Po pierwsze długie włosy, mus i cecha rozpoznawcza każdego szanującego się słuchacza ciężkich brzmień. Do tego koniecznie czarne ubrania, glany, torba-kostka z demobilu, zestaw kultowych t-shirtów z okładką „Master of Puppets” Metalicii, czy z wizerunkiem Varga Vikernesa z maczugą w rękach. Jeśli chodzi o przymioty psychiczne, oprócz ogromnej wiedzy muzycznej, na pewno umiłowanie do starszych osiągnięć muzyki metalowej, najlepiej nagrywanych jeszcze na kasety, nienawiść do jakiejkolwiek religii, wulgarność, zamknięcie na poglądy innych.</p>
<p>Po drugiej stronie znajdują się pozerzy, osoby które udają znawców, nie będąc nimi. W tym przypadku o wiele trudniej określić cechy takiego delikwenta, gdyż nijako można przedstawić dwa rodzaje „metalowych pozerów”. Pierwszy to znawca przed komputerem, władca metalowych for. Cech wyglądu określić się nie da, zazwyczaj jednak nie wyróżnia się z tłumu. Gdy pojawi się jednak na w Internecie, chwali się nieograniczoną wiedzą na temat metalu i wszystkiego co z nim związane. Wiedzę tą nabywa oczywiście w trakcie dyskusji, z różnych źródeł, najczęściej stron interetowych. Drugi typ, to podszywający się pod „true metalowca” osobnik, z nikłą wiedzą o ciężkich brzmieniach. Ma on jednak masę naszywek i t-shirtów, udając że zna ich dyskografie od podszewki i chwaląc się wszędzie, że słucha najbardziej ekstremalnych zespołów. Oba typy pozerów mają zawalony komputer gigabajtami płyt, które ściągają w iście hurtowych ilościach, nie słuchając nawet połowy. Oczywiście pozerem nie można nazwać kogoś, kto dopiero poznaje scenę muzyki ciężkiej, jednak większość z takich ludzi po przesłuchaniu paru płyt uważa się za znawców większych od słuchaczy z wieloletnim stażem, a tego typu zachowanie jest naganne.</p>
<p>Mogłoby się wydawać, że winowajcami w tym konflikcie, są osoby, które uważają się wszechwiedzący w kwestii muzyki metalowej odcinając się przy tym od reszty, tworząc elitę. Tak jednak nie jest, w świecie w którym młodzież liczy się tylko z tym jak wygląda w oczach innych, a co za tym idzie ma desperacką potrzebę przynależności do  jakiejś grupy społecznej często udaje by się w niej znaleźć. Tak właśnie rodzi się „pozerstwo”, w subkulturze w kiedyś której aby się do niej dostać trzeba było być takim jak reszta, obecnie pojawiają się jednostki, które do niej nie pasują, uważając się przy tym za jej część. Naturalnym systemem obronnym, prawdziwych odbiorców jest odcinanie się od pozerów, oraz karcenie ich, często brutalnie. Jednym z sposobów weryfikacji czy ktoś podszywa się, jest wypytywanie o szczegóły związane z zespołem, którego osoba ma na sobie koszulkę lub naszywkę. Jeśli wykaże się brakiem wiedzy, rzeczy te zostają mu odbierane. Na „pozerów” internetowych nie ma niestety rady, gdyż za sprawą medium jakiego używają do wykazywania wiedzy, zawsze mogą ją zdobyć błyskawicznie. Przez takie zachowania podział wewnątrz subkultury, który z początku wydawał się snobizmem, staje się teraz dobrym sposobem odcięcia się osób podporządkowujących swoje życie metalowi. Zabiegi te mające na celu nie obniżać poziomu, jaki reprezentują sobą prawdziwi słuchacze mają jedną poważną wadę. W takim wypadku można by sądzić, że negatywnym skutkiem ubocznym całej sytuacji są straty jakie ponoszą muzycy i wytwórnie płytowe. Zamknięcie się elitarnej części subkultury na nowych członków często zniechęca potencjalnych słuchaczy do zgłębiania sceny muzyki metalowej co przekłada się na spadek sprzedaży płyt i gadżetów oraz wpływów z koncertów. Nie jest to do końca jednak prawdą, gdyż największy przyrost słuchaczy to właśnie osoby nastoletnie, które z racji treści przekazywanych przez muzykę metalową nie mają dostępu do większości wydawnictw, oraz wstępu na koncerty, zazwyczaj z pozwoleniem na wejście powyżej osiemnastego roku życia.</p>
<p>Pewne jest, że sytuacji nie da się tak łatwo rozwiązać, zastanawiające jest jednak, czy jest co rozwiązywać.  W każdej subkulturze, nie tylko opartej o muzykę metalową na członkostwo trzeba sobie zasłużyć, dlatego walka o to by prawdziwymi „metalami” uznawani byli tylko ci, którzy są tego miana godni, a nie każdy, kto tylko usłyszy parę utworów w Internecie, lub na komputerze kumpla.</p>
<br />Posted in Przemyślenia Tagged: Metal <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/allaboutfl8.wordpress.com/250/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/allaboutfl8.wordpress.com/250/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/allaboutfl8.wordpress.com/250/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/allaboutfl8.wordpress.com/250/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/allaboutfl8.wordpress.com/250/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/allaboutfl8.wordpress.com/250/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/allaboutfl8.wordpress.com/250/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/allaboutfl8.wordpress.com/250/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/allaboutfl8.wordpress.com/250/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/allaboutfl8.wordpress.com/250/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/allaboutfl8.wordpress.com/250/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/allaboutfl8.wordpress.com/250/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/allaboutfl8.wordpress.com/250/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/allaboutfl8.wordpress.com/250/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=allaboutfl8.wordpress.com&amp;blog=9380652&amp;post=250&amp;subd=allaboutfl8&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://allaboutfl8.wordpress.com/2010/01/28/be-true-or-not-to-be-felieton/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/da33aa99be31e7d65f3fef14a5789e6b?s=96&#38;d=http%3A%2F%2Fs0.wp.com%2Fi%2Fmu.gif&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">FL8</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Lutomysl &#8211; De Profundi &#8211; recenzja płyty.</title>
		<link>http://allaboutfl8.wordpress.com/2009/11/28/lutomysl-de-profundi-recenzja-plyty/</link>
		<comments>http://allaboutfl8.wordpress.com/2009/11/28/lutomysl-de-profundi-recenzja-plyty/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 28 Nov 2009 13:50:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>FL8</dc:creator>
				<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Black]]></category>
		<category><![CDATA[De Profundi]]></category>
		<category><![CDATA[Lutomysl]]></category>
		<category><![CDATA[Metal]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://allaboutfl8.wordpress.com/?p=212</guid>
		<description><![CDATA[Zanim zaczniecie czytać nową recenzję, chciałbym przeprosić, że tyle musieliście na nią czekać, ale mam ostatnio taki nawał obowiązków związanych ze studiami i nie tylko, że na regularne prowadzenie bloga po prostu nie starczało mi ani czasu ani sił. Teraz mam nadzieję, że wszystko wróci do normy. Pozdrawiam! Lutomysl &#8211; De Profundi Zapoznanie się bliżej [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=allaboutfl8.wordpress.com&amp;blog=9380652&amp;post=212&amp;subd=allaboutfl8&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:center;">Zanim zaczniecie czytać nową recenzję, chciałbym przeprosić, że tyle musieliście na nią czekać, ale mam ostatnio taki nawał obowiązków związanych ze studiami i nie tylko, że na regularne prowadzenie bloga po prostu nie starczało mi ani czasu ani sił. Teraz mam nadzieję, że wszystko wróci do normy. Pozdrawiam!</p>
<p style="text-align:center;"><a rel="attachment wp-att-217" href="http://allaboutfl8.wordpress.com/2009/11/28/lutomysl-de-profundi-recenzja-plyty/lutomysl-2008/"><img class="aligncenter size-medium wp-image-217" title="Lutomysl - De Profundi" src="http://allaboutfl8.files.wordpress.com/2009/11/lutomysl-2008.jpg?w=300&#038;h=300" alt="" width="300" height="300" /></a></p>
<p style="text-align:center;"><strong>Lutomysl &#8211; De Profundi</strong></p>
<p style="text-align:left;">Zapoznanie się bliżej z dziełami niejakiego Pavela Shishkovskiego tworzącego jednosobowy zespół &#8222;Lutomysl&#8221; można porównać do odnalezienia diamentu w wielotonowej grudzie węgla. Tak rzadkim muzykiem jest twórca Lutomysl. Aż dziwne wydaje się, że człowiek ten wraz ze swoim nieszablonowym podejście do Black Metalu nie znalazł szerszego grona słuchaczy. Najnowsze jego dzieło, pochodząca ze 2008 roku &#8222;De Profundi&#8221; dalej nie zwiastuje komercyjnego skucesu. Może nie to jest celem tego utalentowanego ukraińca?        <span id="more-212"></span>Tworząc ten projekt, jego autor najwyraźniej założył sobie cel, że średnio co rok będzie wydawał płytę pod szyldem &#8222;Lutomysl&#8221;. Udawał mu się to od 2002 roku co rok, aż do dwuletniej przerwy od 2006 do 2008 roku. Opłacało się jednak czekać, gdyż &#8222;De Profundi&#8221; jest najbardziej dojrzałą i zdecydowanie najlepiej wyprodukowaną płytą z szejścio krążkowej dyskografii.</p>
<p style="text-align:left;">Lutomysl wyłamuje się z kanonu zespołów po raz tysięczny wałkujących te same rozwiązania, które stosowane są w Black Metalu od prawie 30 lat, Shishkovsky może pochwalić się, że ma swój pomysł na muzykę. Pomysł ten opiera się o ciężki wokal, podparty kanonadą dzwięków. Niesamowite tempo blastów miesza się tu z bardzo ochrypłym, pasującym raczej do kapeli Doom Metalowej wokalem, który mimo że brzmi świetnie, nie bardzo tu pasuje. Na początku trochę gryzie w ucho, ta a nie inna barwa głosu, po jakimś czasie jednak wszystkie elementy zaczynają do siebie pasować. Wtedy muzyka Lutomysl urzeka, dosłownie.</p>
<p style="text-align:left;">Oprócz wyżej wymienionych cech, kolejnym niewątpliwym plusem jest idealny dobór i zabawa tempem w jakim rozlewane są przed słuchaczem ogromne pokłady melancholijnego klimatu. Mimo, że na całej płycie zdecydowanie przeważają szybkie tempa, czasem pojawiają się momenty zwolnienia, w których perkusja wciaż gra z opentańczą wręcz szybkością, ale inne dzięki zanikają. W tych właśnie momentach &#8222;De Profundi&#8221; przestaje być płytą nacechowaną agresywnie, a zaczyna być płytą depresyjną. Ciężko jest określić co muzyk chciał osiągnąć? Poprzez gniew pobudzić słuchacza do refleksji? Nie jestem wstanie odpowiedzieć na to pytanie, płyta jest bowiem bardzo skomplikowana emocjonalnie, zabawa nimi u słuchacza to tu norma. Paradoksalnie, dzięki temu płyta zapada w pamięć jako dzieło nieszablonowe, z drugim dnem. A tego próżno szukać ostatnio w trochę zastałym Black Metalu.</p>
<p style="text-align:left;">Godne podziwu jest również to, że wszystko co słyszymy na &#8222;De Profundi&#8221; oprócz perkusji jest dziełem Shishkovskiego. Szkoda, że tak utalentowany i wszechstronny multiinstrumentalista i kompozytor nie może zaistnieć w muzyce tyle, na ile by zasługiwał, gdyż jego muzyka jest zdecydowanie warta posłuchania. W takim przypadku, można przymknąć oko na braki produkcyjne &#8222;De Profundi&#8221;, choć i tak jest lepiej niż w przypadku poprzednich płyt.</p>
<p style="text-align:left;">Rok 2009 już powoli się kończy, a o nowym dziele Lutomysl ani widu, ani słychu. O koncertach już nawet nie wspominając. Pozostaje więc po raz sety włączyć najnowszy krążęk i spróbować doszukać się w nim sensu, zamknąć całość. Choć pewnie znów się nie uda. Ale warto próbować, bo tutaj próby są przyjemniejsze niż fakt, że sens ten się odnalazło.</p>
<p style="text-align:left;"><strong>Ocena: 9/10 </strong></p>
<br />Posted in Muzyka Tagged: Black, De Profundi, Lutomysl, Metal, Recenzja <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/allaboutfl8.wordpress.com/212/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/allaboutfl8.wordpress.com/212/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/allaboutfl8.wordpress.com/212/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/allaboutfl8.wordpress.com/212/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/allaboutfl8.wordpress.com/212/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/allaboutfl8.wordpress.com/212/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/allaboutfl8.wordpress.com/212/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/allaboutfl8.wordpress.com/212/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/allaboutfl8.wordpress.com/212/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/allaboutfl8.wordpress.com/212/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/allaboutfl8.wordpress.com/212/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/allaboutfl8.wordpress.com/212/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/allaboutfl8.wordpress.com/212/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/allaboutfl8.wordpress.com/212/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=allaboutfl8.wordpress.com&amp;blog=9380652&amp;post=212&amp;subd=allaboutfl8&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://allaboutfl8.wordpress.com/2009/11/28/lutomysl-de-profundi-recenzja-plyty/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/da33aa99be31e7d65f3fef14a5789e6b?s=96&#38;d=http%3A%2F%2Fs0.wp.com%2Fi%2Fmu.gif&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">FL8</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://allaboutfl8.files.wordpress.com/2009/11/lutomysl-2008.jpg?w=300" medium="image">
			<media:title type="html">Lutomysl - De Profundi</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Slayer &#8211; World Painted Blood &#8211; recenzja płyty.</title>
		<link>http://allaboutfl8.wordpress.com/2009/11/05/slayer-world-painted-blood-recenzja-plyty/</link>
		<comments>http://allaboutfl8.wordpress.com/2009/11/05/slayer-world-painted-blood-recenzja-plyty/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 05 Nov 2009 09:24:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>FL8</dc:creator>
				<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[Slayer]]></category>
		<category><![CDATA[Thrash Metal]]></category>
		<category><![CDATA[World Painted Blood]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://allaboutfl8.wordpress.com/?p=195</guid>
		<description><![CDATA[Slayer &#8211; World Painted Blood Doczekaliśmy się! Parokrotnie przekładana premiera nowej płyty legendarnego Slayer&#8217;a z dniem 2 listopada w końcu nastała! Ponad trzy lata miliony fanów na całym świecie (łącznie ze mną) musiało czekać na nowy krążek najlepszego Thrash Metalowego zespołu jaki dane nam było usłyszeć. Zaryzykuję stwierdzenie, że Slayer jest obecnie bardziej kultową kapelą [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=allaboutfl8.wordpress.com&amp;blog=9380652&amp;post=195&amp;subd=allaboutfl8&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" title="Slayer - World Painted Blood!" src="http://www.spirit-of-metal.com/les%20goupes/S/Slayer/World%20Painted%20Blood/World%20Painted%20Blood.jpg" alt="" width="250" height="250" /><strong>Slayer &#8211; World Painted Blood</strong></p>
<p style="text-align:left;">Doczekaliśmy się! Parokrotnie przekładana premiera nowej płyty legendarnego Slayer&#8217;a z dniem 2 listopada w końcu nastała! Ponad trzy lata miliony fanów na całym świecie (łącznie ze mną) musiało czekać na nowy krążek najlepszego Thrash Metalowego zespołu jaki dane nam było usłyszeć. Zaryzykuję stwierdzenie, że Slayer jest obecnie bardziej kultową kapelą niż Metallica czy Megadeth, choć na wydawnictwa w/w również czekała spora rzesza fanów. Niestety oba krążki tychże zespołów nie wybijała się ponad przeciętność (szczególnie &#8222;Endgame&#8221;, &#8222;Death Magnetic&#8221; dało się jeszcze posłuchać). Czy Slayer obrał tą samą drogę?<span id="more-195"></span>&#8222;World Painted Blood&#8221; jeszcze zanim powstała już obarczona została wielkimi oczekiwaniami. Gdyby brać za kryterium oceny kultowość Slayer&#8217;a, wszyscy powinniśmy łykać bez popity każdy wałek zawarty na płycie i praktycznie bez zastanowienia dawać jej same najwyższe noty. Nawet jeśli ktoś przejawia tego typu fascynację Slayer&#8217;em, nie jest to dziwne, a wręcz zrozumiałe.</p>
<p style="text-align:left;">Przed premierą płyty mieliśmy okazję poznać trzy single &#8211; tytułowy &#8222;World Painted Blood&#8221;, &#8222;Hate Worldwide&#8221; oraz &#8222;Psychopathy Red&#8221;.  Najlepiej przyjęty został ten ostatni, dwa pierwsze spotkały się z dość chłodnym przyjęciem słuchaczy, przez co wielu z nich już wyrobiło sobie negatywną opinię o &#8222;World Painted Blood&#8221;. Popełnili oni wielki błąd, ponieważ utwory te dużo tracą na tym, że są wyrwane z kontekstu całej płyty. Jakość samych nagrań również nie powalała.</p>
<p style="text-align:left;">Gdy po kilku przesłuchaniach zedrzemy już z płyty otoczkę boskiej wręcz czci za sam fakt, że wyszła, zaczynamy dostrzegać obraz płyty układający się w głowie. Obraz ten, jak sama płyta jest dość zróżnicowany, a jak na  Slayer&#8217;a płyta jest wręcz dość skomplikowana kompozycyjnie. Ostatnią taką płytą była bodaj  &#8222;Season in the Abyss&#8221;. Nie zrozumcie mnie źle, od razu słychać, że jest to płyta Slayer&#8217;a, ale zastosowali oni parę patentów urozmaicającyh troszkę to co słyszymy. Odczucia co do takiego zabiegu mogą być mieszane i zależą tylko i wyłącznie od podejścia słuchacza. Jednym to się spodoba, inni będą kręcić nosem, że przez np. zwolnienia płyta traci na agresji. O to raczej nie ma co się obawiać, bo &#8222;World Painted Blood&#8221; jest wręcz przepełniona agresją. A komu ją zawdzięczamy? Od 1981 roku tej samej osobie &#8211; Tom&#8217;owi  Araya, który znów okraszył swoje wydawnictwo obłędnymi i kapitalnymi wokalami. Jego głos nie zmienił się ani troszkę, wciąż jest opętańczo wręcz agresywny, kiedy trzeba szybki, miażdżący emocjami. Araya wyrzuca z siebie słowa z energią dwudziestoletniego anarchisy, outstanding. Na pochwałę zasługuje również to co z siebie wyrzuca. Teksty nie odbiegają od wysokiego poziomu reszty elementów płyty, dotykają ważnych tematów i są szczere.</p>
<p style="text-align:left;">Jeśli już jesteśmy przy składzie, to wpadałoby ocenić pracę reszty członków Slayer&#8217;a. A tu już niestety bywa różnie. Na pierwszy ogień idzie Lombardo. Świetne partie,  idealne wykorzystanie praktycznie każdej części swojego zestawu. Do tego perfekcyjnie wykonanie. Tyle dobrego nie można powiedzieć o solówkach wykrzesanych przez Jeff&#8217;a Hanneman&#8217;a, które mimo pierwszorzędnego wykonania nie kopią dupy tak mocno jak reszta. Oczywiście solo są szybkie, piekielnie precyzyjne, wklejone gdzie trzeba, ale już gdzieś je słyszeliśmy (przynajmniej część). Ich brzmienie również pozostawia do życzenia, przedewszystkim są przesterowane, użyto za dużo efektów które zaburzają surową stylizację całej płyty.</p>
<p style="text-align:left;">&#8222;World Painted Blood&#8221; składa się z 11 utworów, jednak tak jak już wspomniałem płytę nalepiej oceniać jako całość, rozbijanie na pojedyńcze utwory nie ma sensu, z tego prozaicznego powodu, że o wiele lepiej odbiera się ją jako całość, a  nie pojedyńcze wałki.</p>
<p style="text-align:left;">Wielki powrót Slayer&#8217;a stał się faktem. To już samo w sobie powinno cieszyć i cieszy. Ale styl z jakim to robią cieszy jeszcze bardziej. &#8222;World Painted Blood&#8221; idealnie wpasowuje się dyskografię amerykanów, znajdując miejsce wśród najlepszych jej pozycji. Płyta jest bowiem prawie idealnym połączeniem cech rozpoznawczych Slayer&#8217;a &#8211; agresji, szybkości, szczerości.  na tronie Thrash Metalu nikt im nie zagraża, znów spokojnie wygrywają walkę o tron.</p>
<p style="text-align:left;"><strong>Ocena &#8211; 9/10 </strong></p>
<p style="text-align:left;">
<p style="text-align:left;">
<br />Posted in Muzyka Tagged: Recenzja, Slayer, Thrash Metal, World Painted Blood <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/allaboutfl8.wordpress.com/195/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/allaboutfl8.wordpress.com/195/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/allaboutfl8.wordpress.com/195/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/allaboutfl8.wordpress.com/195/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/allaboutfl8.wordpress.com/195/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/allaboutfl8.wordpress.com/195/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/allaboutfl8.wordpress.com/195/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/allaboutfl8.wordpress.com/195/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/allaboutfl8.wordpress.com/195/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/allaboutfl8.wordpress.com/195/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/allaboutfl8.wordpress.com/195/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/allaboutfl8.wordpress.com/195/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/allaboutfl8.wordpress.com/195/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/allaboutfl8.wordpress.com/195/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=allaboutfl8.wordpress.com&amp;blog=9380652&amp;post=195&amp;subd=allaboutfl8&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://allaboutfl8.wordpress.com/2009/11/05/slayer-world-painted-blood-recenzja-plyty/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/da33aa99be31e7d65f3fef14a5789e6b?s=96&#38;d=http%3A%2F%2Fs0.wp.com%2Fi%2Fmu.gif&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">FL8</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://www.spirit-of-metal.com/les%20goupes/S/Slayer/World%20Painted%20Blood/World%20Painted%20Blood.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Slayer - World Painted Blood!</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Lost Soul &#8211; Immerse in Infinity &#8211; recenzja płyty.</title>
		<link>http://allaboutfl8.wordpress.com/2009/10/23/lost-soul-immerse-in-infinity-recenzja-plyty/</link>
		<comments>http://allaboutfl8.wordpress.com/2009/10/23/lost-soul-immerse-in-infinity-recenzja-plyty/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 23 Oct 2009 16:03:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>FL8</dc:creator>
				<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Death]]></category>
		<category><![CDATA[Immerse of Infinity]]></category>
		<category><![CDATA[Lost Soul]]></category>
		<category><![CDATA[Metal]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://allaboutfl8.wordpress.com/?p=172</guid>
		<description><![CDATA[Lost Soul &#8211; Immerse in Infinity Gdyby poprosić przeciętnego polskiego słuchacza muzyki metalowej, żeby wymienił najbardziej znane Death Metalowe zespoły z Polski, posypały by się nazwy pokroju Vader, Yattering czy Decapitated. Wątpię, by ktoś wspomniał o bohaterze niniejszej recenzji. Na dodatek, gdyby zrobić listę najbardziej zasłużonych dla Polski Death Metalowych zespołów, okazałoby się, że Lost [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=allaboutfl8.wordpress.com&amp;blog=9380652&amp;post=172&amp;subd=allaboutfl8&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" title="Okładka Lost Soul - Immerse in Infinity!" src="http://www.metal-archives.com/images/2/4/6/3/246322.jpg" alt="" width="340" height="340" /> <strong>Lost Soul &#8211; Immerse in Infinity</strong></p>
<p style="text-align:left;">Gdyby poprosić przeciętnego polskiego słuchacza muzyki metalowej, żeby wymienił najbardziej znane Death Metalowe zespoły z Polski, posypały by się nazwy pokroju Vader, Yattering czy Decapitated. Wątpię, by ktoś wspomniał o bohaterze niniejszej recenzji. Na dodatek, gdyby zrobić listę najbardziej zasłużonych dla Polski Death Metalowych zespołów, okazałoby się, że Lost Soul są gdzieś pod koniec pierwszej dziesiątki. Powodów takiego stanu rzeczy jest parę.<span id="more-172"></span>Po pierwsze, zespołowi mimo prób nie udawało się przebić do czołówki polskiej sceny Metalu Śmierci. Czego dowodem są aż trzy dema, póki udało im się zaistnieć i podpisać z wytwórnią kontrakt na pierwszego długograja. Mimo dobrego poziomu tej oraz dwóch następnych płyt, zespół, będący na scenie od 1991 roku wciąż uważany był za drugą ligę. Po drugie, jest to wina samego zespołu a raczej muzyki jaką grają, gdyż pod względem tego co możemy usłyszeć puszczając którąś z ich płyt nie różnią się on od wielu podobnych kapeli, które przewinęły się przez scenę na przestrzeni lat.</p>
<p style="text-align:left;">Jednak teraz powinniśmy się cieszyć z faktu, że chłopaki z Wrocławia się nie zniechęcili i dalej działają w branży. A to z tego prostego powodu, że &#8222;Immerse of Infinity&#8221; jest płytą doskonałą, z miejsca plasującą się w czołówce pretendentów do miana &#8222;Najlepsza Death Metalowa płyta roku&#8221;. Główną zaletą tego wydawnictwa jest bez wątpienia świeżość, oraz doskonały montaż i umiejętności techniczne muzyków. Oprócz świeżości od &#8222;Immerse of Infinity&#8221; aż bije wspaniałym epickim klimatem, który zapewniają świetnie brzmiące gitary.</p>
<p style="text-align:left;">Pierwszym z ciekawych utworów na płycie jest rozpoczynajcy cały krążek &#8222;Revival&#8221;. Po ponad minutowym przeciętnym ambientowym intrze i paru riffach zagranych w tle z przytłumioną perkusją, utwór rozpędza się do świetnego blastu, z bardzo żywą, energiczną sekcją rytmiczną. Po nim następuje króciutke zwolnienie, mające zapewne na celu zwrócenie uwagi słuchacza na zaraz zaczynający się wokal. Co do wokalu mam raczej mieszane uczucia, gdyż bez wsłuchiwania się możnaby pomyśleć, że na nowej płycie Lost Soul w składzie pojawił się Piotr Wiwczarek. Zaprawdę powiadam Wam, mają bardzo podobne głosy. Dla mnie jest to minus, gdyż średnio przepadam za głosem lidera zespołu Vader. Trzeba jednak przyznać, że Jacek Grecki wykonuje swoją pracę wyśmienicie doskonale operując swoim głosem. Utwór wieńczy dobra, acz raczej nie odkrywcza solówka oraz parę połamanych riffów i temat główny utworu.</p>
<p style="text-align:left;">Nie twierdzę, że następne utwory są nudne i nie warte uwagi, wręcz przeciwnie są świetne, ale jeden z nich zdecydowanie najmocniej przyku(r)w(i)a uwagę słuchacza. Mowa o &#8222;Simulation&#8221;. Siłą tego utworu jest bardzo ciekawe i niespodziewne w tak wystylizowanej produkcji  intro &#8211; przywodzące na myśl afrykańskie pieśni plemienne. Potem jest już raczej standardowo, co w tym przypadku nie znaczy nudno. Utwór trwa prawie 10 minut, co na Death Metal jest dosyć dużo, ale dzieje się w nim tyle i utwór pędzi do końca z taką energią, że nie ma czasu na choćby mrugnięcie okiem.</p>
<p style="text-align:left;">Już od paru miesięcy, uważałem, że obecny rok jest dla polskiego metalu rokiem naprawdę świetnym. Mamy powroty klasyków, wejścia smoka genianych debiutantów, oraz takie niespodzianki jak nowa płyta Lost Soul. Ciężko będzie odpowiedzieć, który polski zespół wydał w tym roku najlepszą płytę, ponieważ poziom jest niespotykanie wysoki. &#8222;Immerse of Infinity&#8221; nie ułatwia tego zadania. Jedno jest pewne, płyta ta plasuje się w czołówce tego, co mogliśmy usłyszeć w tym roku. Wspaniała, nietuzinkowa płyta, z odważnymi zwolnieniami oraz ciekawymi eksperymentami. Do tego wspaniale zagrana i wyprodukowana. Mocna, energiczna, świeża. Kto nie posłucha, ten cienias.</p>
<p style="text-align:left;"><strong>Ocena: 8,5/10 </strong></p>
<p style="text-align:left;">
<p style="text-align:left;">
<p style="text-align:left;">
<p style="text-align:left;"><strong> </strong></p>
<br />Posted in Muzyka Tagged: Death, Immerse of Infinity, Lost Soul, Metal, Recenzja <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/allaboutfl8.wordpress.com/172/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/allaboutfl8.wordpress.com/172/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/allaboutfl8.wordpress.com/172/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/allaboutfl8.wordpress.com/172/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/allaboutfl8.wordpress.com/172/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/allaboutfl8.wordpress.com/172/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/allaboutfl8.wordpress.com/172/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/allaboutfl8.wordpress.com/172/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/allaboutfl8.wordpress.com/172/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/allaboutfl8.wordpress.com/172/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/allaboutfl8.wordpress.com/172/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/allaboutfl8.wordpress.com/172/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/allaboutfl8.wordpress.com/172/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/allaboutfl8.wordpress.com/172/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=allaboutfl8.wordpress.com&amp;blog=9380652&amp;post=172&amp;subd=allaboutfl8&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://allaboutfl8.wordpress.com/2009/10/23/lost-soul-immerse-in-infinity-recenzja-plyty/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/da33aa99be31e7d65f3fef14a5789e6b?s=96&#38;d=http%3A%2F%2Fs0.wp.com%2Fi%2Fmu.gif&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">FL8</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://www.metal-archives.com/images/2/4/6/3/246322.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Okładka Lost Soul - Immerse in Infinity!</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Gorgoroth &#8211; Quantos Pussunt as Satanitatem Trahunt &#8211; receznja płyty.</title>
		<link>http://allaboutfl8.wordpress.com/2009/10/19/gorgoroth-quantos-pussunt-as-satanitatem-trahunt-receznja-plyty/</link>
		<comments>http://allaboutfl8.wordpress.com/2009/10/19/gorgoroth-quantos-pussunt-as-satanitatem-trahunt-receznja-plyty/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 19 Oct 2009 21:36:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>FL8</dc:creator>
				<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Black]]></category>
		<category><![CDATA[Gorgoroth]]></category>
		<category><![CDATA[Metal]]></category>
		<category><![CDATA[QPaST]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://allaboutfl8.wordpress.com/?p=166</guid>
		<description><![CDATA[Gorgoroth &#8211; Quantos Pussunt as Satanitatem Trahunt W niespełna siedem miesiący od wygrania przez Infernusa sprawy sądowej o nazwę i logo zespołu Gorgoroth z wcześniejszymi legendarnymi już członkami zespołu &#8211; King&#8217;iem i Ghaal&#8217;em &#8211; ma miejscę premiera nowej płyty Norwegów. Gorgoroth przyzwyczaił nas do tego, że opisujemy ich płyty następującymi słowa: siarka, Szatan, Zło, agresja [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=allaboutfl8.wordpress.com&amp;blog=9380652&amp;post=166&amp;subd=allaboutfl8&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" title="Okładka nowej płyty zespołu Gorgoroth!" src="http://alone.gr/Assets/GORGOROTH%20Quantos%202009_resize.JPG" alt="" width="311" height="318" /><strong> Gorgoroth &#8211; Quantos Pussunt as Satanitatem Trahunt</strong></p>
<p style="text-align:left;">W niespełna siedem miesiący od wygrania przez Infernusa sprawy sądowej o nazwę i logo zespołu Gorgoroth z wcześniejszymi legendarnymi już członkami zespołu &#8211; King&#8217;iem i Ghaal&#8217;em &#8211; ma miejscę premiera nowej płyty Norwegów. Gorgoroth przyzwyczaił nas do tego, że opisujemy ich płyty następującymi słowa: siarka, Szatan, Zło, agresja etc etc. Oczywiście zespół musiałby zmienić nazwę na Girlgoroth gdyby przy okazji  ich nowego dzieła trzeba by używać innych niż te słowa.<span id="more-166"></span></p>
<p style="text-align:left;">Śpieszę jednak uspokoić, że wszystko gra! I to jak! W swojej dyskografii zespół z Bergen miał wzloty i upadki, nigdy jedak nie stworzyli płyty słabej lub chociaż przeciętnej. Dzięki temu mamy wyrobioną opinię o zespole, jako o stałej marce, która zawsze trzyma wyznaczony przez poprzednie produkcje poziom. Pod tym kątem &#8222;QPaST&#8221; idealnie wpisuje się w dyskografię Gorgoroth.</p>
<p style="text-align:left;">Sprawdźmy jednak czy po całym zamieszaniu i roszadach w składzie wciąż mamy doczynienia z starym dobrym Gorgorothem. Jedziemy:  Satanistyczna nazwa płyty &#8211; JEST. Tajemnicza okładka &#8211; JEST. Bluźnierstwo na każdym kroku &#8211; CAŁA MASA. Agresywny skrzek Pesta &#8211; JEST. Oldschoolowe brzmienie &#8211; JEST. Połamane riffy &#8211; SĄ. Mordercze tempo &#8211; &#8230; . Tu nam się rodzi mały problem. Nie chcę pisać, że Gorgoroth zwolnił tempa, bo cenię sobie swoje życie, ale pokuszę się o stwierdzenie, że w niektórych utworach np. &#8222;Rebirth&#8221; trochę tego karkołomnego tempa brakuje. Nie jest to zbyt wielka wada, która przez niektórzych będzie zaletą. Czemóż? Dlategoż, że jest to jeden z kilku zabiegów stylistycznych, których Grogoroth w swoich produkcjach nam skompił. Nie mamy więc uczucia, że słuchamy kopię &#8222;Pentagram&#8221;. Fajnie też, że zespół nie stoi w miejscu. Gorgorth po prostu ma pomysł na swoją muzykę, za to im chwała!</p>
<p style="text-align:left;">&#8222;Quantos Pussunt as Satanitatem Trahunt&#8221; jest płytą dobrą. Mimo, że została wydana A.D 2009, brzmi staro, tak jak powinien brzmieć prawdziwy oldschoolowy True Norwegian Black Metal. Dobrze, że chłopaki poradzili sobie z nagraniem tego albumu w tak ciężkim dla siebie czasie. Trudnym zadaniem jest bowiem nagrać dobrą płytę, gdy nie wiesz czy wydasz ją pod szyldem zespołu, któremu poświęciłeś spory hektar swojego żywota. Ale teraz nadeszły dobre czasu dla Gorgoroth. Mają dobry, stały skład, na drodze sądowej dowiedli swoich praw odnośnie zespołu, wydali dobrą płytę, no i pod koniec tego roku wracają na trasę koncertową. Jest to optymistyczne, bo każdy fan Metalowego łojenia życzy sobie, by taki band jak Gorgoroth nagrywał jeszcze długo i długo&#8230;</p>
<p style="text-align:left;">Ależ się zrobiło optymistycznie na koniec&#8230;w takim humorze więc skończę te wypociny&#8230;Hail!</p>
<p style="text-align:left;"><strong>Ocena: 8/10</strong></p>
<p style="text-align:left;">
<p style="text-align:left;"><strong> </strong></p>
<br />Posted in Muzyka Tagged: Black, Gorgoroth, Metal, QPaST, Recenzja <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/allaboutfl8.wordpress.com/166/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/allaboutfl8.wordpress.com/166/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/allaboutfl8.wordpress.com/166/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/allaboutfl8.wordpress.com/166/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/allaboutfl8.wordpress.com/166/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/allaboutfl8.wordpress.com/166/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/allaboutfl8.wordpress.com/166/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/allaboutfl8.wordpress.com/166/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/allaboutfl8.wordpress.com/166/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/allaboutfl8.wordpress.com/166/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/allaboutfl8.wordpress.com/166/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/allaboutfl8.wordpress.com/166/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/allaboutfl8.wordpress.com/166/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/allaboutfl8.wordpress.com/166/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=allaboutfl8.wordpress.com&amp;blog=9380652&amp;post=166&amp;subd=allaboutfl8&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://allaboutfl8.wordpress.com/2009/10/19/gorgoroth-quantos-pussunt-as-satanitatem-trahunt-receznja-plyty/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/da33aa99be31e7d65f3fef14a5789e6b?s=96&#38;d=http%3A%2F%2Fs0.wp.com%2Fi%2Fmu.gif&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">FL8</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://alone.gr/Assets/GORGOROTH%20Quantos%202009_resize.JPG" medium="image">
			<media:title type="html">Okładka nowej płyty zespołu Gorgoroth!</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Abstrahując od muzyki&#8230;</title>
		<link>http://allaboutfl8.wordpress.com/2009/10/09/abstrahujac-od-muzyki/</link>
		<comments>http://allaboutfl8.wordpress.com/2009/10/09/abstrahujac-od-muzyki/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 09 Oct 2009 17:16:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>FL8</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://allaboutfl8.wordpress.com/?p=151</guid>
		<description><![CDATA[Witam! Na początku dwa słowa od Ojca Dyrektora! So shut the fuck up and listen (or read, whatever&#8230;)&#8230; Po pierwsze, chciałbym podziękować za to, że odwiedzacie ten adres obiecuję, że przynajmniej raz w tygodniu będę starał się napisać jakiś tekst, abyście Wy mogli go czytać. W założeniach miał to być blog o wszystkim, miejscem w [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=allaboutfl8.wordpress.com&amp;blog=9380652&amp;post=151&amp;subd=allaboutfl8&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:left;">Witam!<br />
Na początku dwa słowa od Ojca Dyrektora! So shut the fuck up and listen (or read, whatever&#8230;)&#8230;</p>
<p style="text-align:left;">Po pierwsze, chciałbym podziękować za to, że odwiedzacie ten adres obiecuję, że przynajmniej raz w tygodniu będę starał się napisać jakiś tekst, abyście Wy mogli go czytać. W założeniach miał to być blog o wszystkim, miejscem w którym zamieszczam swoje prace. Po części nadal tak jest z tym, że teraz wyeowulował on raczej na stronę z recenzjami płyt metalowych i raczej tak pozostanie.  Jeśli jednak obejrzę jakiś ciekawy film, coś ciekawego zobaczę/wydarzy się wokół mnie, na bank o tym coś skrobnę!</p>
<p style="text-align:left;">Po drugie chciałbym zaprosić do komentowania, krytyki, dyskusji nt. płyt lub recenzji które piszę. Chciałbym by ten blog w zaczął żyć. Bardzo mile widziane byłoby wysyłanie mi nazw płyt, których recenzje chcielibyście przeczytać.  Zapraszam do większej interakcji!</p>
<p>Pozdrawiam,</p>
<p style="text-align:left;">Bartek</p>
<p style="text-align:center;">
<p style="text-align:center;">
<br />Posted in Inne  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/allaboutfl8.wordpress.com/151/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/allaboutfl8.wordpress.com/151/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/allaboutfl8.wordpress.com/151/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/allaboutfl8.wordpress.com/151/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/allaboutfl8.wordpress.com/151/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/allaboutfl8.wordpress.com/151/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/allaboutfl8.wordpress.com/151/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/allaboutfl8.wordpress.com/151/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/allaboutfl8.wordpress.com/151/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/allaboutfl8.wordpress.com/151/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/allaboutfl8.wordpress.com/151/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/allaboutfl8.wordpress.com/151/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/allaboutfl8.wordpress.com/151/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/allaboutfl8.wordpress.com/151/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=allaboutfl8.wordpress.com&amp;blog=9380652&amp;post=151&amp;subd=allaboutfl8&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://allaboutfl8.wordpress.com/2009/10/09/abstrahujac-od-muzyki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/da33aa99be31e7d65f3fef14a5789e6b?s=96&#38;d=http%3A%2F%2Fs0.wp.com%2Fi%2Fmu.gif&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">FL8</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Paradise Lost &#8211; Faith Divides Us &#8211; Death Unites Us &#8211; recenzj płyty.</title>
		<link>http://allaboutfl8.wordpress.com/2009/10/06/paradise-lost-faith-divides-us-death-unites-us-recenzj-plyty/</link>
		<comments>http://allaboutfl8.wordpress.com/2009/10/06/paradise-lost-faith-divides-us-death-unites-us-recenzj-plyty/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 06 Oct 2009 16:01:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>FL8</dc:creator>
				<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Faith Divides Us]]></category>
		<category><![CDATA[Metal]]></category>
		<category><![CDATA[Paradise Lost]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://allaboutfl8.wordpress.com/?p=125</guid>
		<description><![CDATA[Paradise Lost &#8211; Faith Divides Us &#8211; Death Unites Us Paradise Lost, to zespół, który był na szczycie jeśli chodzi o metal. Potem  spadł z niego z hukiem (choć huk to raczej złe słowo, bardziej pasuje tu zwrot &#8222;z rockowo-gotyckimi brzdękami &#8222;) by teraz znów za sprawą &#8222;In Requiem&#8221; oraz &#8222;Faith&#8230;&#8221; mozolnie, acz konsekwentnie wracać [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=allaboutfl8.wordpress.com&amp;blog=9380652&amp;post=125&amp;subd=allaboutfl8&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="aligncenter" title="Okładka Faith Divides Us - Death Unites Us Paradise Lost!" src="http://1.bp.blogspot.com/_7Q28K5-4NZg/SrSyA6av8_I/AAAAAAAAAPg/Bydj74AQAxk/s320/paradise_lost_faith-450x450.jpg" alt="" width="320" height="320" /></p>
<p style="text-align:center;"><strong>Paradise</strong><strong> Lost &#8211; Faith Divides Us &#8211; Death Unites Us</strong></p>
<p style="text-align:left;">Paradise Lost, to zespół, który był na szczycie jeśli chodzi o metal. Potem  spadł z niego z hukiem (choć huk to raczej złe słowo, bardziej pasuje tu zwrot &#8222;z rockowo-gotyckimi brzdękami &#8222;) by teraz znów za sprawą &#8222;In Requiem&#8221; oraz &#8222;Faith&#8230;&#8221; mozolnie, acz konsekwentnie wracać do łask  metalowej braci. Nowa, dwunasta  w dorobku anglików płyta, nie jest może najlepszą płytą w ich dyskografii, na tym polu zdecydowanie prym wiedzie &#8222;Gothic&#8221;, ale jest na tyle dobra, by wierni fani z miejsca ją pokochali, a ciekawscy słuchacze odnaleźli ponad 45 solidnego, choć troszkę nierównego gothic metalu.</p>
<p style="text-align:left;"><span id="more-125"></span>Pierwsze co od razu rzuca się w oczy (tj. uszy) to brzmienie. Widać, że producent Jens Bogren poświęcił dużo czasu, by nowa płya Pradise Lost brzmiała ciężko, wprowadzała w grobowy, tajemniczy klimat, nie rezygnując przy tym z melodyjności. Każdy utwór opiera się na dość prostym, ale bardzo chwytliwym riffie, dzięki temu płyta wpada w ucho dość szybko, pod tym względem Greg Mackintosh (gitarzysta) stanął na wysokości zadania.</p>
<p style="text-align:left;">Jeśli już jesteśmy przy ocenianiu pracy poszczególnych muzyków, to na pochwałę zasługuje, jak zawsze zresztą Nick Holmes. Bardzo udanie wprowadził do swojego wokalu agresję. Brzmi zadziornie, nie oszczędza gardła, a przy tym nieznacznie eksperymentuje z niektórymi partiami urozmaicając płytę. Pod tym wzlgędem nie ma co narzekać, &#8222;Faith Divides Us&#8230;&#8221; jest zróżnicowana mimo, że chłopacy korzystali raczej z oklepanych zabiegów stylistycznych, które już gdzieś słyszeliśmy. Dobrze ze swojej pracy wywiązał się również nowy perkusista Paradise Lost &#8211; Adrian Erlandsson do którego po prostu nie ma o co się przyczepić, solidnie zagrał swoje partie.</p>
<p style="text-align:left;">&#8222;Faith Divides Us&#8230;&#8221; składa się z 1o dobrych utworów i z 3 bardzo dobrych. Pierwszy, który z całej płyty najbardziej przypadł mi do gustu, nazywa się &#8222;The Rise of Denial&#8221;. Po paru sekundowym chóralnym intrze, nadciąga świetny blast z cudownym riffem, napędzającym cały utwór. W momencie, gdy do gry ze swoim wokalem włącza się Nick, towarzyszy mu Stephen Edmondson na basie. Następnie mamy powolny melodyjny refren, zwalnający tempo. Ściana dzwięku rusza, tylko po to by po paru dziesięciu sekundach zatrzymać się przez breakdown, niosący ze sobą świetną solówkę. Utwór jest bardzo szybki, agresywny, tajemniczy i zróżnicowany, nie ma w nim miejsca na nudę. Po drugiej stronie skali, jest &#8222;Last Regret&#8221; &#8211; utwór na wskroś doomowy. Początkowy, bardzo powolny i melancholijny wokal szybko zostaje przerwany przez ciężki riff. Sytuacja ta powtarza się raz jeszcze do momentu gdy nadchodzi finał utworu, skadający się z raczej standardowej solówki. Na wyróżnienie zasługuje również &#8222;First Light&#8221;, będący połączeniem obydwóch wyżej wymienionych utworów. Jest dość ciężki, z licznymi zwolnieniami, świetną partią gitarową, oraz agresywnym wokalem Holmesa.</p>
<p style="text-align:left;">Trzeba przyznać, że muzycy z Paradise Lost, mają oko do dobrych okładek. Nigdy nie zdarzył im się słabszy frontcover, a ten okraszający &#8222;Faith Divides Us&#8230;&#8221; jest świetny. Przedstawia on mnicha ciagniętego przez śmierć. Jest to rycina narysowana przez Hansa Hobleina Młodszego w 1538 roku.</p>
<p style="text-align:left;">Płyta brzmi dokładnie tak jak w założeniach ustalili to sobie artyści, jest mroczna ale nie pozbawiona chwytliwych melodii, dzięki którym jest stosunkowo łatwa w odbiorze. Na plus można zaliczyć jej zróżnicowanie, dzieje się na niej bowiem tyle, że nie ma szans na nudę. Kupując &#8222;Faith Divides Us&#8230;&#8221; otrzymujemy muzykę cieżką, tajemniczą, ale i ciekawą oraz melancholijną.</p>
<p style="text-align:left;"><strong>Ocena: 8/10 </strong></p>
<br />Posted in Muzyka Tagged: Faith Divides Us, Metal, Muzyka, Paradise Lost, Recenzja <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/allaboutfl8.wordpress.com/125/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/allaboutfl8.wordpress.com/125/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/allaboutfl8.wordpress.com/125/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/allaboutfl8.wordpress.com/125/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/allaboutfl8.wordpress.com/125/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/allaboutfl8.wordpress.com/125/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/allaboutfl8.wordpress.com/125/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/allaboutfl8.wordpress.com/125/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/allaboutfl8.wordpress.com/125/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/allaboutfl8.wordpress.com/125/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/allaboutfl8.wordpress.com/125/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/allaboutfl8.wordpress.com/125/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/allaboutfl8.wordpress.com/125/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/allaboutfl8.wordpress.com/125/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=allaboutfl8.wordpress.com&amp;blog=9380652&amp;post=125&amp;subd=allaboutfl8&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://allaboutfl8.wordpress.com/2009/10/06/paradise-lost-faith-divides-us-death-unites-us-recenzj-plyty/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/da33aa99be31e7d65f3fef14a5789e6b?s=96&#38;d=http%3A%2F%2Fs0.wp.com%2Fi%2Fmu.gif&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">FL8</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://1.bp.blogspot.com/_7Q28K5-4NZg/SrSyA6av8_I/AAAAAAAAAPg/Bydj74AQAxk/s320/paradise_lost_faith-450x450.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Okładka Faith Divides Us - Death Unites Us Paradise Lost!</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Immortal &#8211; All Shall Fall &#8211; recenzja płyty.</title>
		<link>http://allaboutfl8.wordpress.com/2009/10/02/immortal-all-shall-fall-recenzja-plyty/</link>
		<comments>http://allaboutfl8.wordpress.com/2009/10/02/immortal-all-shall-fall-recenzja-plyty/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 02 Oct 2009 11:45:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>FL8</dc:creator>
				<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[All Shall Fall]]></category>
		<category><![CDATA[Black]]></category>
		<category><![CDATA[Immortal]]></category>
		<category><![CDATA[Metal]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://allaboutfl8.wordpress.com/?p=111</guid>
		<description><![CDATA[Immortal &#8211; All Shall Fall Stało się! Po 7 latach oczekiwania niekwestionowani mistrzowie black metalu z Bergen, w Norwegii oczywiście powrócili do świata żywych. Znów, bo jakżeby inaczej, niosą wraz ze sobą chłód i śmierć. Bramy Blashyrkh znów zostały otwarte&#8230;zawiało chłodem. Mimo,  że 7 lat to bardzo dużo, szczególnie w świecie muzyki, żadenemu zespołowi nie [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=allaboutfl8.wordpress.com&amp;blog=9380652&amp;post=111&amp;subd=allaboutfl8&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align:center;"><img class="aligncenter" title="ALL SHALL FALL!" src="http://farm3.static.flickr.com/2627/3788806016_578735386e.jpg" alt="" width="425" height="425" /><strong> </strong></p>
<p style="text-align:center;"><strong>Immortal &#8211; All Shall Fall</strong></p>
<p style="text-align:left;">Stało się! Po 7 latach oczekiwania niekwestionowani mistrzowie black metalu z Bergen, w Norwegii oczywiście powrócili do świata żywych. Znów, bo jakżeby inaczej, niosą wraz ze sobą chłód i śmierć. Bramy Blashyrkh znów zostały otwarte&#8230;zawiało chłodem.</p>
<p style="text-align:left;"><span id="more-111"></span>Mimo,  że 7 lat to bardzo dużo, szczególnie w świecie muzyki, żadenemu zespołowi nie udało się zrzucić Immortal z tronu Króli Black Metalu, choć przez ten czas działo się dość sporo. Nieśmiertelni wracają z nową płytą, która jest dokładnie tym czego wszyscy oczekiwali. &#8222;All Shall Fall&#8221; jest luźną kontynuacją tego co usłyszeliśmy na &#8222;Sons of The Nortern Darkness&#8221;, co od razu można wychwycić ze stroju gitar, które brzmią bardzo podobne na obu płytach.</p>
<p style="text-align:left;">Jedną z wielu obaw odnośnie nowej płyty Immortal, była kondycja techniczna chłopaków, którzy po paroletniej przerwie usiedli w studio. Spokojnie, pod tym względem płyta trzyma bardzo wysoki poziom. Znów klasę pokazał Abbath, który w swoim stylu wyrzuca z siebie słowa, jakby zaraz miał stracić głos. Jego wokal jest na tyle rozpoznawalny, że nie da się go z nikim pomylić, dzięki temu oraz kilku innym czynnikom zespół wyrobił sobie styl, któremu mało tu w metalowym półświatku może dorównać.</p>
<p style="text-align:left;">Płytę otwiera tytułowy &#8222;All Shall Fall&#8221;, który po krótkim ambientowym intrze, rzuca słuchacza w wir świetnych riffów. Chowają się onie  jednak przy miażdżącym dzwięku prekusji Horgha, to bębny budują w utworze apokaliptyczny klimat. Szczególnie po breakdownie pośrodku utworu, po którym następuje świetna partia wokalna Abbatha. Staje się ona oficjalnym otwarciem płyty. Drugi utwór na płycie &#8211; &#8222;Rise of Darkness&#8221;, rozkręca się wraz z upływającym czasem, by znów zwolnić pod koniec. Reszta utowrów jest mieszanką brutalności z epickim klimatem. Oba te składniki są wymieszane w idealnych proporcjach. Mocno zarysowany jest mroźny klimat płyt, która nie traci przy tym nic z brutalności.</p>
<p style="text-align:left;">Kupując &#8222;All Shall Fall&#8221; otrzymujemy więc dokładnie to z czego słynie Immortal. Mamy niesamowity epicki klimat, doskonałe aranżacje, parę nowych pomysłów skrzętnie wkompletowanych w trochę thrashowy feeling, który tylko nadaje krążkowi tempa. Płyta jest również świetnie wydana, okraszona bardzo klimatyczną okładką oraz świetnym wydaniem digi-box, wprowadzając sluchacza w klimat Blashrykh, który jeszcze nie zdąrzył odpalić kompaktu. Oczekiwania były wielkie, wprost proporcjonalne do czasu jaki musieliśmy czekać na &#8222;All Shall Fall&#8221;. Było jednak warto. Dostajemy, to co znamy, w nowych aranżacjach, więc chyba nie ma osoby która by się zawiodła.</p>
<p style="text-align:left;">
<p style="text-align:left;">
<p style="text-align:left;">
<p style="text-align:left;">
<p style="text-align:left;">
<br />Posted in Muzyka Tagged: All Shall Fall, Black, Immortal, Metal, Muzyka, Recenzja <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/allaboutfl8.wordpress.com/111/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/allaboutfl8.wordpress.com/111/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/allaboutfl8.wordpress.com/111/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/allaboutfl8.wordpress.com/111/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/allaboutfl8.wordpress.com/111/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/allaboutfl8.wordpress.com/111/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/allaboutfl8.wordpress.com/111/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/allaboutfl8.wordpress.com/111/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/allaboutfl8.wordpress.com/111/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/allaboutfl8.wordpress.com/111/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/allaboutfl8.wordpress.com/111/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/allaboutfl8.wordpress.com/111/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/allaboutfl8.wordpress.com/111/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/allaboutfl8.wordpress.com/111/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=allaboutfl8.wordpress.com&amp;blog=9380652&amp;post=111&amp;subd=allaboutfl8&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://allaboutfl8.wordpress.com/2009/10/02/immortal-all-shall-fall-recenzja-plyty/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/da33aa99be31e7d65f3fef14a5789e6b?s=96&#38;d=http%3A%2F%2Fs0.wp.com%2Fi%2Fmu.gif&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">FL8</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://farm3.static.flickr.com/2627/3788806016_578735386e.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">ALL SHALL FALL!</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Vemoth &#8211; The Upcoming End &#8211; recenzja płyty.</title>
		<link>http://allaboutfl8.wordpress.com/2009/09/22/vemoth-the-upcoming-end-recenzja-plyty/</link>
		<comments>http://allaboutfl8.wordpress.com/2009/09/22/vemoth-the-upcoming-end-recenzja-plyty/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 22 Sep 2009 12:23:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>FL8</dc:creator>
				<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Black]]></category>
		<category><![CDATA[Metal]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[The Upcoming End]]></category>
		<category><![CDATA[Vemoth]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://allaboutfl8.wordpress.com/?p=101</guid>
		<description><![CDATA[Vemoth &#8211; The Upcoming End Rok 2009 zdecydowanie stoi pod znakiem black metalu. Mimo, że mamy dopiero wrzesień, wyszło już tyle znakomitych płyt, że głowa boli. Mamy i powroty legend (Ahab, Anaal Nathrakh, Marduk, Funeral Mist, Samael, Mayhem, Negura Bunget, Shining, Immortal, Sathanas i.t.p) oraz młode, debiutujące w świetnym stylu zespoły (Cobalt, Orcustus czy Sarke). [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=allaboutfl8.wordpress.com&amp;blog=9380652&amp;post=101&amp;subd=allaboutfl8&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="aligncenter size-medium wp-image-103" title="vemoth_cover_336" src="http://allaboutfl8.files.wordpress.com/2009/09/vemoth_cover_336.jpg?w=299&#038;h=300" alt="vemoth_cover_336" width="299" height="300" /></p>
<p style="text-align:center;"><strong>Vemoth &#8211; The Upcoming End</strong></p>
<p style="text-align:left;">Rok 2009 zdecydowanie stoi pod znakiem black metalu. Mimo, że mamy dopiero wrzesień, wyszło już tyle znakomitych płyt, że głowa boli. Mamy i powroty legend (Ahab, Anaal Nathrakh, Marduk, Funeral Mist, Samael, Mayhem, Negura Bunget, Shining, Immortal, Sathanas i.t.p) oraz młode, debiutujące w świetnym stylu zespoły (Cobalt, Orcustus czy Sarke). Vemoth ląduje gdzieś po środku. Z jednej strony &#8222;The Upcoming End&#8221; jest  drugim krążkiem tego powstałego w 2004 roku zespołu ze Szwecji, lecz z drugiej są składem bardzo młodym, niezbyt znanym, tak więc dopiero &#8222;The Upcoming End&#8221; ma pomóc im wypłynąć na szerokie wody.<span id="more-101"></span>Będzie to jednak bardzo ciężkie zadnie, z wielu powodów. Paradoksanie chyba nie z powodu muzyki jaką zespół prezentuje, gdyż płyta stoi na wysokim poziomie pod każdym względem. Sama muzyka zawarta na &#8222;The Upcoming End&#8221; może nie jest odkrywcza, czerpie bowiem garściami z dokonań Funeral Mist, Dark Funeral czy Marduk, ale jest zagrana na wysokim poziomie, dobrze wyprodukowana i okraszona świetną, klimatyczną okładką. Płyta toczy się w raczej szybkim tempie, które czasami zwalniane jest przez breakdowny (np. w środku utworu &#8222;Lida&#8221;).  Kopozycje raczej od siebie nie odbiegają jeśli chodzi o stylistykę, nie ma mowy jednak o znudzeniu słuchając tego krążka, gdyż jest to po prostu kawał dobrego łojenia.</p>
<p>A więc w czym problem? Ano w tym, że płyta wychodzi w tak nieszczęśliwym czasie, że najprawdopodobniej przejdzie bez echa i zostanie zdeptana pod natłokiem innych, mocniej rozpromowanych wydawnictw znanych marek (28 września &#8211; Immortal &#8222;All Shall Fall i wszystko jasne!).  Mimo to warto zapisać sobie nazwę Vemoth w notatniku i powrócić do tej płyty, bo naprawdę warto!</p>
<p>A wałek &#8222;Wolfpack&#8221; zostaje w głowie na długo!<br />
Zapraszam do polemiki w komentarzach <img src='http://s2.wp.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align:left;"><strong> </strong></p>
<br />Posted in Muzyka Tagged: Black, Metal, Recenzja, The Upcoming End, Vemoth <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/allaboutfl8.wordpress.com/101/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/allaboutfl8.wordpress.com/101/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/allaboutfl8.wordpress.com/101/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/allaboutfl8.wordpress.com/101/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/allaboutfl8.wordpress.com/101/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/allaboutfl8.wordpress.com/101/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/allaboutfl8.wordpress.com/101/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/allaboutfl8.wordpress.com/101/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/allaboutfl8.wordpress.com/101/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/allaboutfl8.wordpress.com/101/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/allaboutfl8.wordpress.com/101/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/allaboutfl8.wordpress.com/101/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/allaboutfl8.wordpress.com/101/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/allaboutfl8.wordpress.com/101/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=allaboutfl8.wordpress.com&amp;blog=9380652&amp;post=101&amp;subd=allaboutfl8&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://allaboutfl8.wordpress.com/2009/09/22/vemoth-the-upcoming-end-recenzja-plyty/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/da33aa99be31e7d65f3fef14a5789e6b?s=96&#38;d=http%3A%2F%2Fs0.wp.com%2Fi%2Fmu.gif&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">FL8</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://allaboutfl8.files.wordpress.com/2009/09/vemoth_cover_336.jpg?w=299" medium="image">
			<media:title type="html">vemoth_cover_336</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Megadeth &#8211; Endgame &#8211; recenzja płyty.</title>
		<link>http://allaboutfl8.wordpress.com/2009/09/20/megadeth-endgame-recenzja-plyty/</link>
		<comments>http://allaboutfl8.wordpress.com/2009/09/20/megadeth-endgame-recenzja-plyty/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 20 Sep 2009 13:24:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>FL8</dc:creator>
				<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Engame]]></category>
		<category><![CDATA[Heavy]]></category>
		<category><![CDATA[Megadeth]]></category>
		<category><![CDATA[Metal]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://allaboutfl8.wordpress.com/?p=74</guid>
		<description><![CDATA[Megadeth &#8211; Endgame Na nowe dzieło ekipy Rudego, czekała wielka rzesza fanów. Wymagania też były nie małe. A jak wyszło? Okazuje się, że &#8222;Endgame&#8221; ma trochę wspólnego z &#8222;Death Magnetic&#8221; Metallicii&#8230;Nie tak szybko, na początku garść suchych faktów. Mamy do czynienia z 11 długograjem legendarnego już zespołu z San Francisco. Dzieje Megadeth możemy podzielić na [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=allaboutfl8.wordpress.com&amp;blog=9380652&amp;post=74&amp;subd=allaboutfl8&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="aligncenter" title="Okładka nowej płyty Megadeth - Endgame!" src="http://i718.photobucket.com/albums/ww185/worldisbar/cb53cf18.jpg" alt="" width="320" height="320" /></p>
<p style="text-align:center;"><strong>Megadeth &#8211; Endgame</strong></p>
<p style="text-align:left;">Na nowe dzieło ekipy Rudego, czekała wielka rzesza fanów. Wymagania też były nie małe. A jak wyszło? Okazuje się, że &#8222;Endgame&#8221; ma trochę wspólnego z &#8222;Death Magnetic&#8221; Metallicii&#8230;<span id="more-74"></span>Nie tak szybko, na początku garść suchych faktów. Mamy do czynienia z 11 długograjem legendarnego już zespołu z San Francisco. Dzieje Megadeth możemy podzielić na dwa okresy:</p>
<p style="text-align:left;">1.) Od debiutu &#8222;Killing Is My Business&#8230;and Business Is Good!&#8221;  w 1984 roku do wydania &#8222;Youthanasia&#8221; dziesięć lat później. Z tego okresu bierze się ich status zespołu kultowego, gdyż wraz z Slayerem, Metallica i Anthraxem byli pionierami thrashu.</p>
<p style="text-align:left;">2.) Od &#8222;Youthanasia&#8221; do dziś, Megadeth złagodniało, zaczeli grać komercyjny heavy metal, pocięty solówkami.</p>
<p style="text-align:left;">&#8222;Endgame&#8221; nie jest niestety powrotem do korzeni, tylko kontynuacją drogi obranej w 1994 roku, która nie do końca mi odpowiada. Nie będę ukrywał, że w moim odczuciu płyta jest średnia. Żadnen z 11 utworów nie wybija się ponad ponad ten stan, a parę utworów jest najzwyklej w świece słabe. W tej konkurencji bezapelacyjnie wygrywa &#8222;The Hardest Part of Letting Go&#8230;Sealed with a Kiss&#8221;, a szczególnie powolny początek, w którym Dave nieudolnie próbuje ckliwie śpiewać. To nie jego klimaty i nie wiem czemu zdecydowali się umieścić na płycie i to w jej środku, co zupełnie zaburza równowagę w odbiorze. Pierwszym singlem okraszonym teledyskiem jest &#8222;Head Crusher&#8221;, który jest chyba najlepszym utworem na całej płycie.</p>
<p style="text-align:left;">&#8222;Endgame&#8221; i &#8222;Death Magnetic&#8221; mają tą wspólną cechę, że z obiema łączone były wielkie nadzieje i obie nie do końca je spełniły. Obie również kontynuują trend &#8222;łagodzenia&#8221; muzyki, zamiast powrotu do korzenii wśród legendarnych zespołów.</p>
<p style="text-align:left;">Płyta zdecydowanie dla fanów zarówno Megadeth jak i heavy metalu, którzy w tak trudnym dla nich czasie przyjmą tą płytę bardzo ciepło.  Mało ostatnio wychodzi dobrych płyt dla słuchaczy klasycznego metalu. Dlatego fani na pewno nie będą wybredni. Lecz reszcie odradzam. Za wiele wychodzi obecnie dobrych płyt, by zawracać sobie głowę średniakami.</p>
<p style="text-align:left;">P.S. Dla mnie lepsza była &#8222;Death Magnetic&#8221;&#8230;</p>
<p style="text-align:left;">
<br />Posted in Muzyka Tagged: Engame, Heavy, Megadeth, Metal, Recenzja <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/allaboutfl8.wordpress.com/74/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/allaboutfl8.wordpress.com/74/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/allaboutfl8.wordpress.com/74/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/allaboutfl8.wordpress.com/74/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gofacebook/allaboutfl8.wordpress.com/74/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/facebook/allaboutfl8.wordpress.com/74/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gotwitter/allaboutfl8.wordpress.com/74/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/twitter/allaboutfl8.wordpress.com/74/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/allaboutfl8.wordpress.com/74/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/allaboutfl8.wordpress.com/74/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/allaboutfl8.wordpress.com/74/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/allaboutfl8.wordpress.com/74/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/allaboutfl8.wordpress.com/74/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/allaboutfl8.wordpress.com/74/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=allaboutfl8.wordpress.com&amp;blog=9380652&amp;post=74&amp;subd=allaboutfl8&amp;ref=&amp;feed=1" width="1" height="1" />]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://allaboutfl8.wordpress.com/2009/09/20/megadeth-endgame-recenzja-plyty/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://1.gravatar.com/avatar/da33aa99be31e7d65f3fef14a5789e6b?s=96&#38;d=http%3A%2F%2Fs0.wp.com%2Fi%2Fmu.gif&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">FL8</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://i718.photobucket.com/albums/ww185/worldisbar/cb53cf18.jpg" medium="image">
			<media:title type="html">Okładka nowej płyty Megadeth - Endgame!</media:title>
		</media:content>
	</item>
	</channel>
</rss>
